Słyszeliście może kiedyś o leasingu zwrotnym?

Pojęcie to oznacza umowę, w ramach której przedsiębiorca sprzedaje firmie leasingowej pewien przedmiot, a następnie bierze go w użytkowanie na podstawie zawartej z tą samą firmą umowy leasingu. Owa „zwrotność” polega tutaj właśnie na tym, że de facto leasingujemy rzecz, która przed leasingiem zwrotnym należała do nas.

Co ciekawe, przedmiot leasingu zwrotnego może nawet pochodzić z dopiero co zakończonego „zwykłego” leasingu operacyjnego. Przykładowo, możemy wykupić samochód osobowy po zakończeniu leasingu, sprzedać go leasingodawcy i ponownie wziąć w leasing 🙂 Dostajemy zastrzyk gotówki, a jednocześnie nadal mamy samochód, nie obciążając przy tym naszej historii kredytowej 🙂

W takiej sytuacji nurtującym zagadnieniem jest ujęcie przedmiotu leasingu zwrotnego w KPiR. Gdy zakończeniu ulega podstawowa umowa leasingu stajemy się właścicielem rzeczy. Jak jednak odnotować wykup przedmiotu leasingu – wprowadzić go jako środek trwały, czy też może ująć jako zakup towaru handlowego?

Odpowiadając na to pytanie kluczową kwestią jest to, że wykupując samochód z leasingu zamierzamy wkrótce oddać go w leasing zwrotny. Nie chcemy zatem używać samochodu jako swojej własności, ale go odsprzedać. W takiej sytuacji samochód nie spełnia podstawowych kryteriów do uznania go za środek trwały – nie jest wykorzystywany na potrzeby firmowe (ale w celu odsprzedaży), a okres jego ewentualnego używania jest krótszy niż rok.

Zatem jeżeli przedmiot leasingu jest wykupowany w celu jego natychmiastowej odsprzedaży, to samochód stanowi towar handlowy, którego zakup należy zaksięgować w kolumnie 10 KPiR, po cenie zakupu (kwota wykupu leasingu).

Należy również pamiętać, że przychodem z późniejszego zbycia samochodu (jako towaru) na rzecz firmy leasingowej, będzie cena sprzedaży określona w umowie. Powinna ona jednak odpowiadać wartości rynkowej samochodu. W przeciwnym wypadku organy podatkowe mogą oszacować dochód wykazany nierynkowo.

W konsekwencji, może powstać znaczna różnica między ceną wykupu (która zwykle jest nierynkowa) a późniejszą ceną sprzedaży. Od tej różnicy trzeba będzie zapłacić PIT jako dochód z działalności gospodarczej (oczywiście w połączeniu z  innymi przychodami i kosztami z tego źródła) 🙁

Kategorie: O podatkach

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.