Darowizny na OPP a podatki

Opublikowano przez Kamil Wielewicki w dniu

W ostatnich dniach wszyscy żyją największą internetową zbiórką charytatywną w historii internatu. I słusznie, bo kilka młodych osób zmieniła historię. Ale nie o tym.

Wśród wpłacających pojawiły się czołowe polskie firmy. W związku z tym niektórzy mogą się zastanowić, jakie są skutki podatkowe takich wpłat. Czy to prawda, że „e tam, bogaci so, piniondze majo, a i tak se w koszta wrzuco”? No nie do końca.

Jeżeli firma opodatkowana jest tzw. „zwykłym” podatkiem dochodowym – CIT w przypadku spółek albo liniówką lub na zasadach ogólnych w przypadku przedsiębiorców będących osobami fizycznymi, to działa mechanizm odliczenia darowizn od podstawy opodatkowania. Otóż darowizny dokonywane na rzecz organizacji pożytku publicznego na cele ze sfery zadań publicznych (m. in. pomoc społeczna, działalność charytatywna, ochrona i promocja zdrowia) mogą być odliczone od podstawy opodatkowania. Jak wiadomo, zarówno fundacja Cancer Fighters jak i siepomaga.pl są tego rodzaju organizacjami, a cel zbiórki zdecydowanie wpisywał się w ten katalog.

Darowizna to nie jest „koszt” podatkowy. Darowizny odliczamy już od podstawy opodatkowania, czyli od dochodu po uwzględnieniu kosztów. Dlaczego to istotne? Bo są limity odliczenia. Podatnicy CIT (spółki) mogą odliczyć max 10% dochodu, a podatnicy PIT max 6% dochodu. Z doniesień medialnych wiemy, że prawdopodobnie niektóre firmy przekroczyły ten próg. Z nadwyżką nic nie zrobią – nie jest to ani koszt podatkowy, ani nie ma prawa do odliczenia tej darowizny w inny sposób. Można zatem powiedzieć, że w tej nieodliczonej części darowizny pochodzą już z opodatkowanego zysku.

Inaczej wygląda sprawa spółek opodatkowanych niezwykle popularnym i bardzo korzystnym estońskim CIT. Standardowe reguły, w tym wyżej opisane odliczenie, tutaj nie działają. Takie spółki nie płacą bowiem podatku dochodowego od swoich dochodów (zysków). Opodatkowane są inne zdarzenia – wypłata dywidendy wspólnikowi, ukryte zyski, czy wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą. I można by się właśnie zastanowić, czy darowizny na rzecz organizacji pożytku publicznego nie są to ostatnią kategorią. A od wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą trzeba zapłacić podatek.

Tutaj jednak z pomocą przychodzą nam interpretacje podatkowe. W jednej z nich, z dnia 27.02.2025 r. nr 0111-KDIB1-1.4010.16.2025.2.BS potwierdzono, że: „Uwzględniając zatem okoliczność, że przekazywane darowizny wywierają ww. pozytywny wpływ na prowadzoną przez Państwa działalność gospodarczą, są poniesione w celu budowania i umacniania pozytywnego wizerunku Spółki, a także przyjętej strategii CSR oraz mogą w sposób pośredni przyczynić się do osiągnięcia przez Spółkę przychodów, uznać należy, że nie stanowią one wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą, o których mowa w art. 28m ust. 1 pkt 3 ustawy o CIT, a tym samym nie podlegają opodatkowaniu ryczałtem od dochodów spółek z tego tytułu.”. Tym samym spółki opodatkowane estońskim CIT również nie muszą się martwić – na gruncie rachunkowym darowizny to pozostałe koszty operacyjne, a podatku żadnego nie będzie.

Idziemy jednak dalej – kontrowersyjne w ostatnim czasie fundacje rodzinne. Tam są często duże majątki. Co w sytuacji, jeżeli taka fundacja rodzinna wesprze organizację non profit, działającą charytatywnie? Tutaj, podobnie jak w estoński CIT, nie ma bieżącego podatku dochodowego od dochodów fundacji rodzinnej. W przypadku przekazania świadczenia beneficjentom trzeba jednak zapłacić 15% CIT. Co więcej, jeżeli fundacja rodzinna prowadzi niedozwoloną działalność (poza zakresem wskazanym w art. 5 ustawy) to trzeba zapłacić sankcyjny 25% CIT. I tu jest największy problem.

Również w przypadku fundacji rodzinnych sprawą zajęło się orzecznictwo. Ale niestety nie jest ono tak korzystne, jak na gruncie estońskiego CIT. Potwierdza ono, że od wszelkich darowizn na rzecz OPP trzeba zapłacić 15% CIT. Przykładowo, WSA w Warszawie w wyroku z 16.01.2025 r. sygn. III SA/Wa 2562/24, wskazał: „dokonywanie jakichkolwiek darowizn – czy na rzecz osób fizycznych/prawnych lub Podmiotów PP (które mogłyby zostać beneficjentami), wydaje się podważać cel, jakim jest gromadzenie mienia i zarządzanie nim w interesie beneficjentów. Można przypuszczać, że ustawodawca celowo obwarował obowiązkiem podatkowym spoczywającym na fundacji rodzinnej możliwość dokonywania świadczeń także w zakresie określonym ustawą, a także ograniczył możliwość wykonywania działalności gospodarczej operacyjnej – aby chronić realizację ustawowego celu fundacji rodzinnych i ograniczać ryzyko pokrzywdzenia beneficjentów fundacji rodzinnej poprzez działania uszczuplające majątek fundacji rodzinnej.”.

Mnie to stanowisko nie przekonuje o tyle, że jeżeli idziemy w argumentację o sprzeczności z celem działania fundacji rodzinnej, to pokusa naliczenia jednak 25% podatku zamiast 15% jest zbyt duża. Dlatego w przypadku fundacji rodzinnych lepiej przekazać świadczenie beneficjentowi, który dopiero dokona darowizny. Wprawdzie zapłacimy 15% CIT, ale jest to pewne 15%. A taki beneficjent może przecież darowiznę odliczyć od swojej podstawy opodatkowania PIT 😊

Kategorie: O podatkach

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *